niedziela, 13 września 2009

16 - nowy...

...szal. Tym razem zielony. Wzór zaczerpnięty z książki o szalach estońskich, ale z estończykami to on ma niewiele wspólnego. Niemniej mnie się podoba:

Te cienie na zdjęciu wynikają z tego, że włóczka jest własnie cieniowana - od jasnej zieleni groszku do głębokiej zieleni jodły, co też dodaje mu (szalowi) uroku. Tym bardziej, ze wzór jest dosyć prosty:

Zadowolona jestem z niego i od razu zabrałam się za następny. Tym razem z popielatego kid mohairu, nabytego u Pani Uli w zamotanym. Będzie to dla mnie kolejne wyzwanie, bo nitka jest cieniutka, a szal tym razem ma mieć border - a tego to jeszcze nigdy nie robiłam. Włoczka jest miękka i śliczna:
Chyba wsiąkłam w te szale, ale aż mnie do nich palce swędzą, a inne robótki leżą odłogiem. Pewnie, przyjemniej się robi coś, co się podoba i nie kłóci się z moim poczuciem estetyki, niemniej pewne rzeczy trzeba ponadrabiać. I wreszcie muszę też wziąć się za szal dla siebie...

12 komentarzy:

  1. Kurczę, jedziesz z tymi szalami ! :D,
    [Szal nieziemski-uroczy!]
    Ja zrobiłem jeden, dla siebie, i mam dosyć, a na drutach, mam zaczęty [taki sam i wzór, i ta sama włóczka, jedyna zmiana, to kolor :D, brązowy !]
    a nie ukrywam przydałby się jeszcze... czarny...
    i tak bywa... :D Ale nie szalikami człowiek żyje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny szal:)Na dodatek w moim ulubionym kolorze!Wszyscy dziergaja szale,to może i ja powinnam spróbować?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny szal! Widzę, z SZALeństwo dopadło i Ciebie:-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wygląda, tylko się wtulić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny! To cieniowanie rewelacja. Co to za włóczka??

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm miluski-cudenko Ci wyszło-no właśnie co to za włóczka,te cienie sa piekne

    OdpowiedzUsuń
  7. Włóczka to - spisuję z banderolki - mohair alize superkid, kupiona kiedyś na allegro, zresztą widzialam ostatnio, ze znów się pojawiła. Kupilam wówczas czerwoną, zieloną i szarą - wszystkie cieniowane i śliczne.
    A tak poza tym to pięknie dziękuję za tyle ciepłych słów na temat szala :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak nie lubię zielonego koloru, tak ten szal podoba mi się ;) Szaluj, ups, szalej dalej!

    OdpowiedzUsuń
  9. aleś Ty utalentowana:):):)
    oliwek

    OdpowiedzUsuń
  10. piekny szal piekny jestem pełen podziwu ze wziełas sie za te firaneczki ja tylko zaczałem i mnie dopadła niechec ale jestem pełen podziwy serdecznie pozdrawiam i zapraszam do siebie
    http://szydekoweinspiracje.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny szal, wzór i kolor! Te szale strasznie wciągają! Pozdrawiam Marzanna

    OdpowiedzUsuń