Bardzo potrzebuję, bowiem tępa jestem najwyraźniej.
Po pierwsze, odczuwam przemożną potrzebę wydziergania chusty. Trójkątnej. Nigdy takowej nie robiłam, więc zapewne będę się musiała zmagać z formą. I tak mniemam, że powinnam robić z dokladnie rozrysowanego schematu - względnie prostego, acz ładnego. Przegrzebałam zasoby swego komputera, marantę, przegrzebałam raverly i jakoś tak... eee... jakby mnie to przerastało?... Może ktoś z Was ma jakiś pomysł albo wzor?
Po drugie, przyjaciółka poprosiła mnie o zrobienie sweterka z różowej Luny. Niby nic. Ma być uroczy, ażurowy, rozpinany, z rękawkiem 3/4. I sytuacja jak wyżej. Teoretycznie nawet mogłabym sie za niego zabrać zaraz, dłubiąc kawałkami, ale tak jakoś... Lunę pruje się parszywie i nie chciałabym znow się tym zajmować...
Żeby nie było, że tylko tak oczekuję pomocy - ja naprawdę spędziłam dzisiaj kilka godzin, poszukując wzorów:). Wszak już mówiłam, że tępa jestem!
Podsumowanie marca
4 dni temu